Lifestyle

Co mnie kręci w magazynach, to…

DSC_0023k

…to mnie inspiruje.

Czasami znajomi zadają mi pytanie, dlaczego magazyny o modzie? Ostatnio rozmawiałam z kilkoma osobami i myślałam, że przyjdzie mi to trudniej wytłumaczyć, ponieważ nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałam. Pisanie postów w takiej tematyce przyszło mi bardzo naturalnie. Pewnego dnia zadałam sobie pytanie co dalej? Co dalej z magazynami? Zbieram, kolekcjonuję, przybywa ich, a miejsca brakuje. Znajduję dużo ciekawej treści, której nie wszyscy widzieli, bo nie mają dostępu. Pomyślałam, że mogłabym pokazać moim czytelnikom zawartość (oczywiście nie wszystko) bardziej taki sneak peak.


Może modą nie interesuję się tak szczególnie jak genezą magazynu (jakiegokolwiek), to poznaję różnych projektantów, artystów, fotografów, kogoś nowego z różnej dziedziny. Zastępuje to mi książki i nie muszę czytać wszystkich biografii. Czasami nawet jakaś osoba mnie za bardzo nie interesuje, ale wywiad, czy artykuł zawsze czytam, co daje mi możliwość poznania. Często dzieje się tak, że zafascynuje czy zainspiruje mnie ktoś do jakiegoś działania. Uważam swoje zainteresowanie za bardzo ciekawe i polecam wszystkim, którzy lubią takie klimaty jak ja, czyli piękne kolory, moda, interesują się budową magazynu, jak działają i pracują edytorzy, graficy czy lubią czytać teksty o długości w sam raz. Muszę nadmienić, że tego typu blogów nie ma, a nawet postów. Ja na nie nie trafiłam, jedyne co w internecie znalazłam, to były przeglądy prasy o modzie na YouTube w bardzo okrojony, dziwny sposób. Ja się skupiam nie na negatywach, lecz na tym co mnie zainspirowało i uważam, że Wy też moglibyście zaczerpnąć trochę wiedzy, coś ciekawego się dowiedzieć. Kolejną rzeczą, którą muszę nadmienić to jest to, że czasami jest mi ciężko wymyślić układ na posta, gdyż nie mam na kim się inspirować, z kogo brać przykład, ale są też plusy. Głównym jest to, że mam duże pole do popisu, brak zasad, piszę i publikuję, jak ja uważam. Nie ma czegoś takiego, że coś się nie zgadza ze schematem, bo ktoś zrobił to inaczej i mój post jest zły.Ja sama sobie wyznaczam zasady :)!


Jak już kiedyś powiedziałam – jestem szczęściarą i nie dlatego, że wygrałam na loterii, czy mam wszystko czego chce, ale dlatego, że mam pasję, która mnie rozwija i daje dużo możliwości. Wiem, że z czasem pozwoli mi na więcej. Przez to, że piszę recenzje magazynów, to zaczynam się interesować innymi rzeczami. Moja wiedza każdego miesiąca pragnie poznać nowych ludzi, nowe rzeczy. Tak też narodziło się moje małe marzenie o którym wcześniej nie mówiłam i zna je tylko moja rodzina. To żadna tajemnica i nawet powinnam o tym mówić głośniej, żebym była bardziej tego świadoma i dążyła do jego spełnienia. Kiedy moi czytelniczy, rodzina czy znajomi będą wiedzieć, może zaczną mi kibicować? Na pewno! Jestem też szczęściarą dlatego, że mam wspaniałych ludzi, którzy wiernie mi kibicują, co daje mi dużo energii!

Wracając do mojego marzenia, to chciałabym być (kiedyś w przyszłości) Dyrektorem Artystycznym jakiegoś magazynu. Tak, to moje marzenie. Zobaczcie jak do tego doszło. Tak w skrócie. Jak byłam mała, na prawdę mała to zaczęłam robić zdjęcia, zaczęło mnie to interesować. Wyjechałam do Anglii i założyłam bloga, na którym miałam pisać o moim życiu w UK. Podjęłam kurs z grafiki komputerowej, co jest dla mnie bardzo interesujące. Zaczęłam pisać przeglądy magazynów, które kolekcjonuję. Dowiedziałam się więcej kim jest Dyrektor artystyczny, Redaktor naczelny, jakie pełnią funkcje. Jak jest zbudowany magazyn. Tak doszłam do tego momentu :). Tak jest w życiu, że od jednej cegiełki wszystko się zaczyna. Zobaczcie, jak moje dzieciństwo miało wpływ na dzień dzisiejszy. Dyrektor artystyczny musi mieć pojęcie o fotografii, grafice, modzie i musi mieć wyczucie estetyki. Może mam szanse? :). Nigdy nie wiemy, jak nas życie poprowadzi, ale ważne jest to, żeby się nigdy nie poddawać.

Dajcie znać, czy chcecie aby w każdą niedziele były posty na konkretny temat, żebym mogła się trochę rozpisać. Napiszcie w komentarzu tematy na niedzielne dłuższe posty. Życzę Wam pięknej niedzieli i do następnego 🙂

4 thoughts on “Co mnie kręci w magazynach, to…

  1. Ja uwielbiam magazyny o modzie. Od kilku lat zbieram zagraniczne Elle. <3 Mam Czechy, Bugarię, UK, Szwecję, Japonię. Bardziej wolę te zagraniczne.

  2. Nigdy nie znalazłam w sieci takiego bloga jak Twój! To jest naprawdę strona jedyna w swoim rodzaju. Jesteś autentyczna w tym co robisz i widać, ze to kochasz – to cenie w blogerach najbardziej, pisanie z pasji i pisanie o czymś o czym ma się wiele do powiedzenia, a nie kopiowanie po innych. Uwielbiam Twojego bloga i magazyny. Najczęściej sięgam po te o psychologii czyli Charaktery czy Cosmopolitan, ale lubię tez Elle, Vogue, Glamour czy Bazaar 🙂 Pisz dalej, twórz i ciesz się z życia 🙂

Comments are closed.